Slide toggle

Witaj na mojej stronie

Kontakt

Poniedziałek - Piątek 9:00-17:00 +48 663 023 487 info@me2u.pl

Sukienka z dzianiny – tutorial- szycie krok po kroku

30 Lip

W związku z dużą liczbą zapytań jak wykonać moją żółtą bluzkę , różową bluzkę czy szmaragdową sukienkę postanowiłam pokazać Wam jak zrobić wykrój i ją uszyć. Nie będziemy robić wykroju według standardów konstrukcji czyli rysować siatkę konstrukcyjną i ją modelować. Chciałabym, aby osoba będąca na początku swojej szyciowej drogi była w stanie skorzystać z tego tutoriala, dlatego pokażę Wam jak radzić sobie posiadając wykrój na zwykłą bluzkę.

Co potrzebujemy?

– dzianina typu single jersey ( ilość zależy od długości sukienki jaką planujecie sobie uszyć, na szmaragdową zużyłam 1,20 m a na tą różowo-fioletową 1m)
– maszyna do szycia ze ściegiem elastycznym np. coverlock, overlock, maszyna wieloczynnościowa
– wykrój na bluzkę podstawową, dopasowaną do Waszego rozmiaru
– akcesoria: nożyce, mydełko/kreda, taśma centymetrowa

Dzisiejszą sukienkę uszyłam i wykończyłam na coverlocku CV3550 firmy Brother. Jest to maszyna, która niedawno dołączyła do mojej szyciowej rodziny 🙂

Zaczynamy!

Wskazane jest, aby dzianinę zdekatyzować (poddać działaniu wysokiej i niskiej temperatury np. piorąc materiał w temperaturze, w której później będziemy prać gotowy wyrób). Dekatyzacja ustabilizuje nam włókna, co zapobiega kurczeniu się już gotowego wyrobu.

WYKRÓJ

Tak będzie wyglądać nasza forma na sukienkę. Za chwilę Wam pokażę jak ją zrobić


Składamy jeden fabryczny brzeg materiału, prawą stroną do prawej i układamy nasz wykrój na bluzkę na linii złożenia dzianiny. Zostawiamy sobie od góry trochę miejsca (min. 15 cm) gdyż tam musimy później dorysować nasz a’la komin.

Przedłużamy linię barków na długość, która określi nam długość rękawa. W moim przypadku jest to przedłużenie o 16cm (krok 1). Następnie rysujemy linię prostopadłą (szerokość rękawa – krok 2) i kolejną linię prostopadłą (krok3).

Teraz określamy długość sukienki mierząc od linii barków. Narysujcie sobie linię dołu sukienki. Musicie również określić jak szeroka sukienka ma być na dole. Moje sukienki są zwężane ku dołowi a ich połowa szerokości przodu to ok. 19 cm.

Zróbcie teraz delikatny łuk rękawa, a następnie połączcie go z wcześniej wyznaczoną dolną linią sukienki. Zwróćcie uwagę czy linia, którą wykreślicie styka się z wykrojem Waszej bluzki na linii bioder. Ja chciałam żeby sukienka była dosyć opięta na biodrach, dlatego moja linia nachodzi na wykrój. Jeżeli chcecie mieć większy luz w biodrach, upewnijcie się że linia nie ma styku z wykrojem.

Wykrój na sukienkę już prawie gotowy, został nam do zrobienia już tylko dekolt. To od Was zależy jak wysoki i szeroki chcecie zrobić ten a’la komin. Pokażę Wam jak to wygląda u mnie, ale możecie zmieniać te wymiary aby dopasować dekolt do Waszego gustu, szerokości ramion itp. Jeżeli zrobicie wąski komin to nie będzie Wam układał się na ramionach tak jak u mnie, tylko bardziej przy szyi. Jeżeli zrobicie wyższy niż w moim przypadku, to tego opadającego materiału będzie więcej.

Mój komin ma ok 13 cm wysokości licząc od standardowego dekoltu. Jego szerokość to 19 cm.

Mając wyznaczone te wartości, łączymy linię szerokości komina z linią barków sukienki. Możecie linię barków delikatnie wymodelować, żeby to wszystko ładnie połączyć delikatnym łukiem.

 

Wykrój na sukienkę mamy gotowy. Wycinamy ją dwa razy (przód i tył) pamiętając o złożeniu materiału. Dodajcie koniecznie zapas na szew (ok 1 cm) i jeśli będziecie chcieli podwinąć dół i rękawy sukienki, to również zapas na podłożenie (2-3 cm).

SZYCIE

Układamy przód i tył prawa strona do prawej. Następnie zszywamy ściegiem elastycznym komin i linię barków. Ja użyłam ściegu łańcuszkowego w coverlocku. Jeżeli szyjesz na overlocku to zaprasuj szwy na tył, jeśli tak jak na na coverlocku lub na maszynie wieloczynnościowej to rozprasuj szwy na dwie strony.

Po zszyciu górnej części, zszywamy dolną część rękawa i boki sukienki. Tutaj znowu skorzystałam ze ściegu łańcuszkowego w coverlocku.

Gdy sukienka już jest zszyta bierzemy się za wykończenie (jeżeli chcecie możecie zostawić brzegi surowe). Podwinęłam rękawy i dół sukienki na 2 cm i wykończyłam na coverlocku ściegiem dwuigłowym wąskim.

Teraz bierzemy się za podwinięcie naszego dekoltu. Podwijamy pod spód brzeg komina na ok 2-3 cm. Zanim o tym zdecydujecie przymierzcie sukienkę i zobaczcie jak najlepiej będzie się dekolt układał. Spinamy szpilkami na szwie, wbijając szpilkę dokładnie w szew zarówno z przodu i z tyłu. Tam też dokonujemy przeszycia.Tak wygląda po przeszyciu.

Tadaaaam! Sukienka jest już gotowa.

Koniecznie dajcie znać czy tutorial jest czytelny. Jeśli macie jakieś pytania śmiało piszcie w komentarzach! A jak uszyjecie swoje sukienki czy bluzki na podstawie moich wskazówek, to będzie mi bardzo miło jeśli dacie o tym znać 🙂

Pozdrawiam

E.

  • Justyna30 lipca 2018 at 21:45

    Super. Wydaje się takie proste;) Mam trochę wolnej dzianiny i spróbuję. Dzięki za tutek, bardzo przejrzysty.

    Odpowiedz
  • Anna31 lipca 2018 at 07:39

    Świetny tutek. Na pewno skorzystam. Własnie taką sukienkę zamierzałam uszyć.
    Mam tylko jedno pytanie czy przy podwijaniu dekoltu zostawiłaś surowy brzeg w środku?

    Odpowiedz
    • Elżbieta Wasiluk31 lipca 2018 at 09:17

      Dziękuję 🙂 Cieszę się bardzo że się przyda 😉 Tak, brzeg jest surowy – jersey się nie strzępi więc nie ma problemu.
      Pozdrawiam
      E.

      Odpowiedz
  • Nika31 lipca 2018 at 08:07

    Cudna sprawa, szukałam dokładnie takiego modelu, dziękuję!!!! :*

    A czy możesz podpowiedzieć jak to zrobić w tej sukience by wszyć spodni materiał komina w innym.kolorze? Tak mi się marzy oliwkowa z środkiem i wykończeniem rękawów w innym kolorze…wiem wiem…dasz palec to rękę odgryzą;))

    Odpowiedz
    • Nika31 lipca 2018 at 08:14

      Jeszcze tak „głośno” myślę… mogę po prostu wszyć ten materiał mając szwy na górze i po bokach a dół zostawić nieprzyszyty żeby nie było z przodu widać szwu? Czy w tym fasonie lepiej tak nie kombinować…

      Odpowiedz
    • Elżbieta Wasiluk31 lipca 2018 at 09:23

      Dziękuję 🙂 Super, że mogłam pomóc 🙂
      Jeżeli chodzi o spodni materiał w kominie to zerknij na moją bluzę https://www.me2u.pl/kolorowa-bluza/ Tam właśnie tak robiłam. Napisałam kilka swoich uwag jak się nosi. Może Ci się przyda. A to wnętrze robisz dokładnie tak samo jak odszycie. Wycinasz taki sam element komina (do pewnej długości), zszywasz boki a później zszywasz kominy ze sobą prawa do prawej po obwodzie. Wywracasz na drugą stronę i nastebnowujesz szew.

      Odpowiedz
      • Nika31 lipca 2018 at 09:53

        Dziękuję za błyskawiczną odpowiedź, przebieram nóżkami by zabrać się za szycie! 🙂
        Jestem początkującym samoukiem i takie tutoriale, na nietrudne kroje i dresówkę są jak dla mnie idealne by się uczyć, nie zrazić i jeszcze mieć fajny ciuszek, dzięki!

        Odpowiedz
        • Elżbieta Wasiluk31 lipca 2018 at 11:00

          Ja też takie szyłam na początku swojej szyciowej drogi 😉 Ale jak widać nie mija to wraz z przypływem umiejętności 😉 😀

          Odpowiedz
          • Nika4 sierpnia 2018 at 07:28

            No żesz, uwielbiam ten krój, a zwłaszcza to co można zrobić z dekoltem:)
            Mam pytanie jeszcze, czy myślisz, że dałoby się to uszyć z innego materiału tak by był bardziej odpowiedni na sukienkę na wesele? Nie wiem w czym iść,w sklepach nie widzę czegoś co by mnie porwało,w w tej sukience czuję się super…tylko dzianina taka nie „weselna”… chyba na, że na poprawiny:)

          • Elżbieta Wasiluk4 sierpnia 2018 at 08:39

            Myślę że tak, tylko dobrze gdyby był lekko elatyczny. Jakbyś miała tkaninę bardziej lejącą, to dekolt nie stałby tak na górze a miękko opadał.

  • Agnieszka31 lipca 2018 at 09:17

    Super tutek, też kiedyś spróbuję. Mogłabyś tylko dodać orientacyjne długości linii przy kroku 2 i 3? Pozdrawiam!

    Odpowiedz
    • Elżbieta Wasiluk31 lipca 2018 at 09:32

      Hej Agnieszka, Krok 2 w moim przypadku to 16 cm, ale najlepiej dostosować go do siebie. Należy zmierzyć obwód przedramienia i dodać kilka centymetrów luzu (chyba że ktoś lubi obcisłe rękawy). Krok 3 to dosłownie 2-3 cm, bo służy nam ona do poprowadzenia łuku. Im większego chcemy mieć nietoperza, tym mniejsza ta kreska powinna być a łagodniejszy łuk. Jeżeli chcesz mniejszego nietoperza, to zrób tą kreskę dłuższą np. 6 cm i wtedy ten łuk będzie pod większym kątem łączył się z dołem sukienki. Jak zaczniesz rysować to zobaczysz o co chodzi 😉

      Odpowiedz
  • partonez31 lipca 2018 at 10:04

    A może macie tutka na taką sukienkę, ale z odcinanym dołem na którym robi sie zakłądki…Ta sukienka jest fajna, ale jak ma sie „większy dół” to traci trochę na uroku. Widziałam takie sukienki z przewiązanym paskiem na biodrach i zakładkami, ale nie mam pojęcia jak się za to zabrac 🙁

    Odpowiedz
    • Elżbieta Wasiluk31 lipca 2018 at 11:06

      Niestety nie mam takiego tutoriala o którym piszesz. Ale stanowczo odradzam jakiekolwiek wiązanie czy odcinanie sukienki na biodrach w przypadku większych rozmiarów. Takie dodatkowe elementy tylko uwypuklają, zwiększają daną część ciała i zwracają uwagę odbiorcy właśnie na niej. Powinniśmy zwracać uwagę w swoim sposobie ubierania właśnie na to, co chcemy podkreślić. W przypadku dużych bioder np odwrócić uwagę tworząc ciekawą górę. No chyba że celem jest właśnie uwydatnienie bioder, to co innego.

      Odpowiedz
  • Aga5 sierpnia 2018 at 14:50

    Pamiętam, że bardzo podobną sukienkę uszyłam jako jedną z pierwszych na początku przygody z szyciem, na wzór ulubionej kupionej dawno temu na dawanda. Moja powstała wówczas w czerni z świetnej jakości dzianiny wiskozowej i świetnie się nosi na różne okazje do dziś.Mimo, że jakość uszycia pozostawię bez komentarza 🙂
    Elu, bardzo fajny i czytelny tutek. Bardzo się cieszę, że rozwijasz się w projektowaniu i konstrukcji swoich własnych pomysłów.Trzymam kciuki za Twoją własną markę z wykrojami!
    Pozdrowienia:)

    Odpowiedz
    • Elżbieta Wasiluk5 sierpnia 2018 at 22:07

      Cześć Aga,
      Ja na początku też szyłam bluzki i sukienki typu „nietoperz”. Swoją pierwszą bluzkę noszę do dziś, chociaż kolor już mocno wyblakł 😉
      Dziękuję za opinię o tutorialu. Myślę, że do tworzenia własnych wykrojów w wersji komputerowej potrzebuję jeszcze spoooooro czasu 😀 Ale pracuję nad tym 😉
      Pozdrawiam serdecznie!
      E.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

pokaż