Slide toggle

Witaj na mojej stronie

Kontakt

Poniedziałek - Piątek 9:00-17:00 +48 663 023 487 info@me2u.pl

Miesiąc: Czerwiec 2018

Kolorowa bluza

26 Cze

Nie byłabym sobą, gdybym nie sprawdziła jak będzie wyglądała bluza z tym nieco dziwnym dekoltem 😉 Szyłam już bluzki i sukienki, ale one wszystkie były z jerseyu, który jest cienki i miękko się układa. czytaj więcej

Spódnica midi z pianki

18 Cze

Jakiś czas temu, przy okazji zupełnie „nieszyciowych”  zakupów na allegro, kupiłam piankę z siateczką. Zamysł był taki, aby stworzyć spódnicę z koła. Od dawien dawna chodziła za mną myśl uszycia takiej obszernej, odstającej (wynika to z właściwości pianki) spódnicy. Zanim jednak wzięłam się za realizację projektu, przejrzałam wykroje na spódnice na stronie burda.pl.  czytaj więcej

Bluza softshellowa

13 Cze

Jeżeli lubicie wyprawy w góry, wycieczki za miasto, spacery po lesie… to polecam Wam softshellową bluzę/kurtkę. Ta, którą sobie ostatnio uszyłam, sprawdziła się w 100% podczas weekendu w polskich Tatrach. czytaj więcej

Lniana sukienka z połyskiem

05 Cze

W tym projekcie, to tkanina zainspirowała mnie do stworzenia takiej właśnie formy sukienki. Gdy tylko zobaczyłam ten piękny len z metaliczną farbą, to nie mogłam się oprzeć i musiałam go kupić. Niedługo później miałam być gościem na uroczystości Komunii św. i ta tkanina wydała mi się idealna. Nieistotne było to, że tydzień wcześniej kupiłam zupełnie inną tkaninę z takim samym przeznaczeniem 😉 Wybór padł jednak na połyskujący len z wiskozą. Zależało mi, aby sukienka była dosyć elegancka, ale z odrobiną luzu. Len kojarzy mi się z lekkimi luźnymi strojami, ale ten połysk zobowiązywał do czegoś więcej. Dlatego też zdecydowałam się połączyć swobodną, kimonową górę z dopasowaną dolną częścią. Dół sukienki to nic innego jak spódnica ołówkowa. Uszyłam ją na podstawie wcześniej skonstruowanych form na wymiary własne (pisałam o tym gdy powstawała ta  spódnica). W związku z tym, że tkanina pod światło prześwituje, zdecydowałam się na podszewkę, ale tylko w tej dolnej części. Nie chciałam robić cięcia przez środek tyłu, dlatego rozporek to nic innego jak rozcięcie z odszyciem. Dekolt ma kształt łódki i również wykończony jest odszyciem. Dekolt jest na tyle szeroki, że sukienka nie wymaga zamka z tyłu do zakładania przez głowę. Zamek kryty wszyłam z boku. Lubię to rozwiązanie, bo nie muszę gimnastykować się jak przy zamku na plecach 😉

 

pokaż